Różowy szyk
Ślub tej Pary goście zapamiętają na pewno. Namiot postawiono na polu obok domu Panny Młodej. Trzy dni przed ślubem powódź zniszczyła aranżacje ogrodu, ogrodnicy poprawiali go dzień i noc. My miałyśmy problem z dowozem kwiatów na miejsce- tir z kompozycjami utknął w lesie. Ale gdy wybiła godzina zero, wszystko było dopięte na przysłowiowy ostatni guzik.
Przepiękny namiot z widokiem na ogród. Trzy metrowa ścianka świetlna za Młodymi. Kompozycja ślubna na stole prezydialnym o długości 5 metrów i aranżacje na stołach. Wszystko w przepięknych tonacjach pastelowego różu i ekri. Obsługa kelnerska spełniająca najdrobniejsze i najbardziej wymyślne życzenia gości. Bal w iście amerykańskim stylu. Przepych, szyk i elegancja. A jakie dekoracje ślubne!