Bordo inspiruje w Euro-Hotelu
Ustaliliśmy kolorystykę bordo i ekri i od tego momentu zaczęły się schody ;)
Dyskutowaliśmy długo nad kolorem ekri. Nie codziennie bowiem trafia się Pan Młody, grafik komputerowy i fotograf zarazem, który doskonale zna się na kolorach. Udowodnił nam, że kolor ekri, może pochodzić od zupełnie różnych kolorów... W końcu doszliśmy do porozumienia, że na pewno nie będzie to ekri wpadający w zieleń, tylko taki, pochodzący od koloru czerwonego. Tym razem naprawdę się denerwowałyśmy, czy zakupiony odcień róży, będzie odpowiedni do wymarzonej dekoracji ślubnej pary.
Podsumowując wszystko wyszło pięknie, a Panu Młodemu gratulujemy gustu i niespotykanego u mężczyzn rozeznania w kwiatach i kolorach;)
Zachowując tą samą kolorystykę ślubną i styl wykonałyśmy bukiet Panny Młodej oraz dekoracje samochodu.